Setne urodziny Pani Zofii Paul ps. „Malina” – kombatantki Armii Krajowej
2025-01-22

W środę, 15 stycznia 2025 r. życzenia 200 lat zdrowia i wszelkiej pomyślności popłynęły do Dostojnej Jubilatki, kombatantki Armii Krajowej – st. sierż. Zofii Paul ps. „Malina”.
Organizatorami uroczystości 100-nych urodzin Pani Zofii była Gmina Grabowiec, Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Zamość, Koło Rejonowe ŚZŻAK O/Z w Grabowcu na czele z Prezesem Koła Panem Janem Lisiukiem oraz Rodzina Jubilatki.
Uroczystości z udziałem m.in. wnioskodawcy uhonorowania Jubilatki – Prezesa Zarządu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Zamość, Posła Sławomira Zawiślaka, przedstawiciela Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Ministra Lecha Parella płk. rez. Mariusza Cichowicza z Wydziału Organizacji Uroczystości Departamentu Uroczystości, Dowódcy Garnizonu Zamość płk. Krzysztofa Pietrzaka, Wójta Gminy Grabowiec Bartosza Popka, ks. Zygmunta Żołkiewskiego Proboszcza Parafii pw. Świętego Mikołaja w Grabowcu, najbliższej Rodziny i zaproszonych gości odbyły się w Remizie OSP Grabowiec Góra.
Na początku zostały odczytane listy gratulacyjne skierowane do Szanownej Jubilatki. Jako pierwszy list od Ministra Obrony Narodowej odczytał i przekaz na ręce Pani Zofii Dowódca Garnizonu Zamość płk. Krzysztof Pietrzak. Następnie przedstawiciel Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych płk. rez. Mariusz Cichowicz odczytał list od Ministra Lecha Parella.
Obok przekazanych wraz z upominkami, najlepszymi życzeniami urodzinowymi oraz gratulacjami zasłużona kombatantka Armii Krajowej na wniosek Prezesa ŚZŻAK O/Z Sławomira Zawiślaka została uhonorowana resortowym odznaczeniem.
Decyzją Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Lecha Parella Pani Zofia Paul została wyróżniona Medalem „Pro Patria”.
Medalem „Pro Patria” podczas uroczystości został uhonorowany także członek ŚZŻAK O/Z major służby więziennej w stanie spoczynku Pan Piotr Rypina.
Ceremonię wręczenia Medali „Pro Patria” poprzedziło odczytanie Decyzji Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o nadaniu medali osobom posiadającym szczególne zasługi w kultywowaniu pamięci o walce o niepodległość Ojczyzny.
Odznaczenie wręczyli reprezentujący Szefa UDSKiOR płk. rez. Mariusz Cichowicz z Wydziału Organizacji Uroczystości Departament Uroczystości oraz Prezes Zarządu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Zamość, Poseł Sławomir Zawiślak.



Po uroczystej dekoracji głos zabrał wnioskodawca uhonorowania Jubilatki – Prezes Zarządu ŚZŻAK O/Z Sławomir Zawiślak, który m.in. złożył Jubilatce najlepsze życzenia, pogratulował tak pięknego i słusznego wieku, życząc na dalsze lata dobrego zdrowia i wszelkiej pomyślności. Prezes Zarządu podziękował także za obecność i wspólne, godne uhonorowanie zasłużonej Kombatantki przedstawicielom Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, Dowództwu Garnizonu Zamość, władzom Gminy Grabowiec i wszystkim obecnym na uroczystości.
Jubilatka na tę okoliczność otrzymała także imienny list gratulacyjny od Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Warszawie, który odczytał Wiceprezes Zarządu ŚZŻAK O/Z por. Andrzej Jaroszyński.
Po odczytaniu listu Prezes Zarządu ŚZZAK O/Z Sławomir Zawiślak wspólnie z Wiceprezesem Zarządu ŚZŻAK O/Z por. Andrzejem Jaroszyńskim wręczyli także przyznaną z tej okazji, przez Kapitułę Odznaki Pamiątkowej „Kolumbowie Rocznik 20” działającą przy Zarządzie Głównym Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Warszawie, pamiątkową odznakę i legitymację „Kolumbowie Rocznik 20”.
Po wręczeniu wszystkich upominków, kwiatów przez licznych gości uroczystości, odśpiewaniu Jubilatce „Plurimos annos” miał miejsce przygotowany przez Rodzinę poczęstunek.
Pani Zofia Paul ps. „Malina”, córka Włodzimierza, urodziła się 15.01.1925 r. w miejscowości Hostynne (powiat hrubieszowski) obecnie mieszka w Grabowcu Górze (powiat zamojski). W czasie okupacji zaangażowała się w działalność konspiracyjną, działała m.in. w 9. Pułku Piechoty Armii Krajowej Ziemi Zamojskiej pod dowództwem Wojciecha Sarzyńskiego ps. „Żbik”. Dorobek życia Pani Zofii zasługuje na pełne uznanie. Jako żołnierz AK młodzieńcze lata poświęciła dla Polski, a całe swoje życie dla rodziny, najbliższych i pracy. Takie osoby są wzorem także dla współczesnego pokolenia, należą im się szczególne wyrazy uznania, dlatego cieszymy się, że w tym dniu mogliśmy być z Panią Zofią i podziękować Jej za dobrą służbę Ojczyźnie.



Dostojnej Jubilatce życzymy pogody ducha, wszelkiej pomyślności, samych szczęśliwych chwil w gronie najbliższych oraz wielu dalszych lat w dobrym zdrowiu.
Poniżej życiorys Jubilatki opracowany przez panią Katarzynę Kasprowicz-Motowidło na podstawie rozmowy z córką pani Zofii, panią Barbarą Fik.
Pani Zofia urodziła się 15 stycznia 1925 roku w Grabowcu. Dzieciństwo i młodość spędziła w Hostynnem, gdzie mieszkała razem z rodzicami i czwórką rodzeństwa do czasu zamążpójścia. W rodzinnym domu, pielęgnowane były takie wartości jak patriotyzm, wiara katolicka, pracowitość, co miało ogromny wpływ na jej późniejsze życiowe wybory. Tata pani Zofii był weteranem I wojny światowej. W wyniku rany postrzałowej nogi częściowo niedomagał, a w następnych latach dołączyły inne problemy zdrowotne. Skutkowało to ograniczeniem ciężkich prac w gospodarstwie. Siłą rzeczy część obowiązków przejęły starsze dzieci, co ukształtowało w nich wytrwałość i silny charakter. Duży ciężar odpowiedzialności za rodzinę spoczywał na barkach matki, kobiety niezwykle, jak na ówczesne czasy, oczytanej i charyzmatycznej. Nie dziwi zatem fakt, że młoda Zofia wychowana w domu z takimi tradycjami, podejmuje w obliczu kolejnej wojny właściwą, jedyną możliwą dla niej decyzję-wstępuje wraz ze starszym bratem do ruchu oporu. W partyzantce, otrzymuje pseudonim Malina, dostarcza posiłki, robi opatrunki, jest wszędzie tam, gdzie jej potrzebują, chociaż z lekkim żalem wspomina, że nie brała czynnego udziału w żadnej akcji zbrojnej.
Po zakończeniu II wojny światowej, już jako młoda mężatka, zostaje sama z 12-dniowym dzieckiem. Mąż zostaje aresztowany przez ówczesne służby bezpieczeństwa, dostaje wyrok 6 lat więzienia, wychodzi po 3 latach na skutek amnestii po śmierci Stalina, która objęła więźniów politycznych, był rok 1954. Mąż pani Zofii, jak również ona sama, jeszcze wiele lat, odczuwali skutki przynależności do partyzantki, podczas wielogodzinnych przesłuchań i prób złamania ducha przez ORMO. Nie wydali nikogo, swoje zaangażowanie w walkę o wolność, oboje kwitowali słowami: nie dla poklasku, ale dla Polski. Wychowali razem trzy córki, doczekali się wnuków. Pani Basia, jedna z córek, mówi: Moja mama całe życie ciężko pracowała, to ona była ostoją naszej rodziny, bardzo stanowcza i zdecydowana, a jednocześnie opiekuńcza i troskliwa…dużo uwagi poświęcała, aby wychować nas na dobrych ludzi i wpoić właściwe wzorce…bardzo się z tatą kochali, to było wyjątkowe uczucie.
Mąż pani Zofii odszedł już wiele lat temu, ona wspomina czasy okupacji kilka razy w roku, najczęściej, gdy odwiedzają ją członkowie Towarzystwa Przyjaciół Historii z Tomaszowa Lubelskiego. Zazwyczaj, wizyty te, odbywają się w okolicy świąt, urodzin, imienin. W tym roku, będzie wyjątkowo hucznie.
Pani Zofia w wieku stu lat, pomimo udaru, który przeszła 2 lata temu, oraz 2-ch operacji stawów biodrowych, porusza się w miarę samodzielnie -przy wsparciu chodzika, jest w pełni sprawna umysłowo, a do niedawna jeszcze sama czytała książki.
W dniu tak pięknego Jubileuszu, życzymy kolejnych lat w dobrym zdrowiu, pociechy z dzieci, wnuków i prawnuków oraz nieustającej pogody ducha.
https://www.zamojska.pl/artykul/5073,100-latka-z-grabowiec-gora
100 URODZINY PANI ZOFII STANISŁAWY PAUL Z DOMU SURMA Z GRABOWCA GÓRY – GMINA GRABOWIEC